majandra15 blog

Twój nowy blog

Ferie …

7 komentarzy

Troche się nie pisało,ale nie miałam pojęcia co pisac…A ostatnio troche się działo zwłaszcza wczoraj:P Urodziny Icka 8-naste:)Już nie będe mówić że stary dziad,bo się jeszcze naprawdę obrazi:P Więc było fajnie naprawdę:) Tylko szkoda,że przed imprezą tak zmarzliśmy no ale trzeba było zakupić prezent no nie?!Miło spędzony czas w fajnym gronie:):)A kanapki musiały być dobre w końcu my je robiłysmy :D:D Mimo małego szczegółu będę miło wspominać ten dzień.Dzięki Jacek za zaproszenie:)
A dzisiaj najważniejsze święto mojego Aniołka najdroższego wszystkiego naj Kochanie Ty wiesz,że ja z całego serca życze Ci jak najlepiej wszystkiego czego sobie zażyczysz…Wiem,że jestem debilką i kretynką i spieprzam nie jedną rzecz,ale Cie kocham:)**Jesteś wszystkim dla mnie:*** I nie martw się,że u Ciebie tak wyszło,że nie mogłeś zrobić tak jak chciałeś ale czasem tak bywa…ja jeszcze dzisiaj sobie siedze na kompie a jutro już zmuła,bo na „wczasy” wyjeżdżam…:(:( Miło było by zobaczyć twarze osób,które lubie i na których mi zależy:)I wiem że co poniektórzy wpadną:)I nie będą się śmieli z mojej piżamki w bąbelki:PP ale tak już musi być:/ Fajnie bylo by gdybym wyszła w sobote i wpadła do Dorotki:P ale nie wiem jak to będzie a tymczasem pakuje się:/ Więc jeszcze raz Mariuszku Kochanie Moje najlepsze życzenia i spełnienia marzeń:*( żałuje że jedna sprawa tak wyszła:(:******) a dla reszty moich znajomych pozdro i wielkie dzięki:)Nie będe wymieniać ale każdy wie o kogo chodzi:) a zwłaszcza dla komentujących:)I tak właśnie mijają ferie…

2005 …

8 komentarzy

Moim zdaniem był to dobry rok dla mnie,bo niektórzy mogą mieć inne zdanie na ten temat no i rozumiem skoro mają powody by uważać 2005 rok za zły..Dobry pod wieloma względami:)Choć bywały też złe chwile, pod koniec roku to się nasiliło.Ale mialam dużo pozytywów i planów do zrealizowania.W tym roku polubiłam swoje urodziny i walentynki zaczęły mieć znaczenie:P. Sporo było chwil wartych zapamiętania naprawdę…Chociażby imprezy u Justynki:P,fazy z dziewczynami czy połowinki,no i najważniejsze to zajebiste chwile z Mariuszem a było ich wiele:D.Kilka postanowień na ten 2005 rok wypełniłam np.przyjaźń z Karoliną odnowiona i tego właśnie chciałam:*. Wszystko jakby teraz uleciało ze mnie bo jeszcze w nocy miałam pomysł co napisać a teraz nic:P…Musze powiedzieć że jestem szczęśliwa mimo ostatnich kłopotów…:/ Znowu jest mi łatwiej to wszystko przejść dzięki Niemu:*:)Czy czegoś załuję?Chyba jednego..tego jaka byłam jak się zmieniłam…dla tej najważniejszej i najdroższej mi osoby…:* Mam nadzieje,że w tym Nowym Roku również wypełnie choć część tych postanowień co przyszły mi do głowy…W końcu Sylwestra spędziłam z moim Aniołkiem za co mu bardzo dziękuje:**… Pozdro dla tych którzy wciąż są ze mną:Mariusz:******,Anka,Agatka,Karolinka,Justynka,Kulka,Madzia,Natalka,Mateuszm,Jacek(ty wiesz za co)…Dziękuje wam …

heh przed chwilą skasowala mi się notka a była zajebiście długa …:D Więc niedawno usłyszałam że jestem „wyniosłą paniusią” tylko jedna osoba miała mi odwagę to powiedziec i zaznaczyła,że nie tylko ta osoba tak uważa…Hmmm więc czemu nikt nie podejdzie i mi tego nie powie??Co odwagi brak?? Echhh ….
*
Zmieniam temat bo tylko się zdenerwuję zaraz…:P

Karolinko koffanie moje :* pomimio tego,że się nie widzimy to ja uważam Ciebie za swoją przyjaciółkę tak jak kiedyś.wiem,że mogę na Ciebie liczyc i mogę Ci wszystko powiedziec.Zawsze byłas przy mnie i mam nadzieje,że tak zostanie:D:D W końcu wiele przygód razem przeżyłyśmy,dobrych i złych dni ale zawsze razem:D:D Wiesz przecież że Cie kocham:D:D:D

Anka chyba już zapomniałaś o mnie i reszcie dziewczyn,latasz za tym typem w sql a zapomniasz o Nas…o mnie:)A przeci4eż masz chłopaka więc nie powinnas tego robi i lepiej byloby gdybyś zapomniała o Nim bo przecież Twój chłopak tak bardzo cie kocha:D:D I czasem przypomnij sobie o swojej przyjaciółce Martusi:):)która jako jedna z ostatnich dowiedziała się że masz chłopaka…ale i tak Cie kocham:)

Teraz będzie zbiorowo Justynka,Natalka,Madzia,Kulka i Dorotka :) Moje Słonka za ich sprawą ostatnio w sql jest dużo faz i dużo śmiechu(pomijając te zamulone lekcje gdzie sa jakies kartkowki czy coś).Ale w końcu trzeba przeży jakos w szkole nie uważacie??:P:P hihihih

Agatka Ty lolku ty też straciłaś głowę ale Tobie to wybaczę bo wiem jak to jest:D:DA Anka niech się wstydzi:D:D Ale tez przypomnij sobie o swoich koleżankach:)

Mój Mariusz…szkoda że on już nie wchodzi na tego bloga i nie komentuje…no ale trudno …jest jak jest i nic na to nie moge poradzic…Ale od początku jest osobą dla której mogę powiedziec wszystko dosłownie…jest moją opoke i nadaje sens memu życiu.Wszystkiemu co robię …j4est dla mnie Tym kimś i szkoda,że teraz tego nie widzi…A ja naprawde bardzo chce…i bardzo się staram i mam nadzieje,że on to zobaczy…I moje słowa nie są puste Bóg świadkiem:)Kocham Cię:*:*:*(może stanie się cud i on skomentuje mi notke:P:P)

No i na koniec napisze,że jest mi fajnie mimo tego,że jestem zagrozona z dwóch pzredmiotów ale zrobię wszystko co w mojej mocy żeby zdac:):)No i Anetka postaramy się tak jak sobie obiecałyśmy a nie tak jak ostatnio nie???
Pozdro dla komentujących jeszcze tu wymienie Icka:):)Kręconą:) i Martusie moje Słoneczko:):) No i nie mogłabym zapomniec o moim Żuczku(sisku):*:*Kocham Cię:**

*On—>to wiadomo kto:):):)

heh …

12 komentarzy

Ostatnio wszystko sobie przemyślałam i stwierdziłam,że ja ostro zjebana jestem:/ Wszystko co robię to zawsze jest źle…i ja za wszystko obrywam…Ja nikt inny,co jest przytłaczające bo nie mam siły juz dalej tego znosic kurde…Czemu nigdy nic nie może się ułozyc…tylko wszystko sie pieprzy…Staram się,chce dobrze i zawsze coś musze spieprzyc jak zaczyna się układac!!A zdrowie słabe kurde i to jest najgorsze bo nie chce leżec w szpitalu i znowu sie męczyc jak kiedyś…Wciąż zastanawiam się,w którym miejscu tak naprawde popełniłam błąd…I najgorsze jest to,że nie mam pojęcia czemu tak się dzieje…Czemu przestałam się liczyc?Echhh wszystko nagle prysło plany,marzenia…Teraz nie mam już nic z tego…Wole się nie przejechac…Żyje niepewnością,której nienawidzę!!!Czemu tak musi byc?Nie wiem po co w ogóle pisze notki jak i tak nikt nie komentuje…bo moje notki są „bez komentarza”…(wtajemniczeni) przykro tak,ale jak już się zmienia to wszystko i to o 360 stopni…co bardzo boli,ale próbuje myślec pozytywnie… Jakoś z trudem przychodzi mi ta wiara w lepsze jutro…Trace dosłownie wszystko i za nim sie obejrze to wszystko ucieka mi z rąk a ja nie potrafie temu zapobiec…Nie wiem czemu tak sie dzieje…czy to wszystko moja wina? Naprawde jestem tą najgorszą? taką niechcianą i niepotrzebną??Dobra po co sie wysilac jak i tak nie ma komentarzy :( Pozdro dla tych,którzy jeszcze komentują mojego bloga i pamietają o mnie…Dzięki:)II (…)

Miałam wczoraj napisac,ale Anka powiedziała,że ma byc normalna notka a nie tekst pioesnki wklejony więc niech będzie…W sql nie jest za ciekawie przynajmniej ostatnio:/Ale da się przeżyc:)Staramy się żeby nie było zmuły więc z dziewczynkami coś wkręcamy jak zwykle:)heheh bo z drugiej strony stwierdzilam,że chyba nie ma co się w szkole zamulac żeby potem ktoś potem obrabiał dupę,że u mnie sie jebie czy coś. A co to kogo obchodzi?Co u mnie się dzieje powinni wiedziec najbliźsi…(pare jest tych osób).Ale cieszę się,że kiedy znalazłam się w potrzebie tyle osób wyciągnęło do mnie ręke czego suię naprawdę niespodziewałam:):)Ale to jest dla mnie bardzo ważne,że mimo moich złych humorów byłyście i byliście ze mną:)Dziękuję Ani,Justynce,Natalce,Madzi,Agatce,Kulce,
Dorocie,Karolinie i Mateuszowi(dzięki że Jesteś i nie odwróciłeś się ode mnie to dla mnie ważne).Te wsparcie mi bardzo pomogło i staje się dzięki temu silniejsza:)Trochę sie rozpisałam:P…
Niedługo zbliżają się polowinki i realizacja naszych niecnych planów,no i okres próby gdzie pewne rzeczy sobie postanowiłam i zamierzam ich dotrzymac sama dla siebie:):)W związku z tym,że dzisiaj sa urodziny Kręconej a ja akurat pisze notke to sobie pomyślałam,że hehe w ramach prezentu jej napisze życzenia na forum:P:P więc Wszystkiego najlpeszego:*:*:*Spełnienia marzeń nawet tych najskrytszych:D:D
Chyba tak na koniec napisze,że wszystko będzie dobrze:)Przynajmniej mam taką nadzieję…Kocham Cie Mariusz…to chyba tyle co chciałam napisac…

Koniec roku szkolnego achh nareszcie ale z drugiej strony jakoś się nie ciesze,że zaczynają się wakacje:/Przez ostatni tydzień szkoły w sumie nie działo się nic szczególnego poza %,które niestety nie wyszły mi na dobre.Jacek to wszytsko przez Ciebie:P:P,ale nie sądziłam,że mam tak słabą głowę ale Justynka pobiła nas na głowę:D:D:D.Tylko że nie rozrabiałaś Słonko:* ale wielkie pozdro dla Ciebie:* Wiesz że Cie kocham:D.No i oczywiście Anie i Natalke bo bez nich ani rusz:D.Cały czas we czwórke co za kwartet:P:P.Ostree fazy miałyśmy chociaż czasami zmuła biła,ale to się wytnie:D.Nie było najlepiej u mnie ost heh jeśli chodzi o sprawy ten teges:/ ale teraz już jest dobrze i wiesz Kochanie,że Ciebie to kocham najbardziej:*!!!!Miło było tak spędzić troche czasu z ludźmi,których się kocha i lubi:D.Ale niestety po tych paru godzinach trzeba było wracać do szarej rzeczywistości—>domu…;(.Ale pomimo wszystko raczej mile wspominam ten ostatni tydzień i oby więcej takich,bo nie chcem zmuły na wakacje…Poza małym problemem,który rozwiąże w tym tygodniu.
..i dalej z górki i być może nie raz na disco:D:D z dziewczynkami:D i chciałabym powiedzieć jeszcze że na disco chodzi się TAŃCZYĆ i BAWIĆ,a nie chłopców wyrywać.To tak na marginesie:D
To chyba będzie na tyle i pozdro dla ludzi co zawsze są ze mną,których kocham,lubie i szanuje…a reszta to bez komentarza(jak te kozaki z gadu co nie mogą się ujawnić,bo chyba mają jakieś zaparcia,albo się boją hahahaha i kurwa nie pozwole słowa powiedzieć na mojego chłopaka!!!!Niech ktoś spróbuje szczęścia:D:D:D hahahahaha)…cdn :):):)

Weekend…który praktycznie cały przespałam,ale „Pogody na miłość” nie mogłam opuścić:).Cóż a jednak tydzień minął szybko przeplatany ostrym gniciem i fazami a zmułą i tęsknotą,która towarzyszyć mi będzie jeszcze do środy..
I teraz jak już w komencie wspomniałam chciałabym podziękować dla wszystkich osób,które były i nadal będą w tych dość ciężkich dla mnie chwilach:Aniu-wiesz,że bez Ciebie nie dałabym rady:*,Justynka-co ja bym bez Ciebie zrobiła:*,Kręcona,Kulka,Madzia,Agatka-cieszę się,że moge na was liczyć na te wsparcie,którego potrzebuje:*,Martuś-dzięki za wczorajsze słowa:*,Mateusz-Ty wiesz za co Ci dziękuje(za wszystko):D,Marcin-za wtorek i za każdą rozmowę,Kuba,Wojtek i Piotrek-za to że jesteście i pomagacie,zwłaszcza we środe i ogółem.To chyba wszyscy…jeżeli o kimś zapomniałam to dlatego,że pisałam w pośpiechu…No i pamiętna środa u mnie ale nie bede tu na forum sie rozpisywać wtajemniczeni wiedzą ocb:)czyli——->Ania,Justynka,
Kręcona,PIotrek,Wojtek i Kuba…Jeszcze przeżyć niedziele i poniedziałek,a potem z górki:)We wtorek do fryzjera pocinam:)żeby zrobić porządek z tym czymś co mam na głowie:D.Nie wiem co moge jeszcze napisać,na pewno to,że bardzo ale to bardzo tęsknie za moim Kochanie:*….”Never Gone”<—będziesz wiedział ocb…
*
-obiad Piotrka przed polskim i palenie muchy na stosie,komar ochrzczony Matrixem
-cztery litery Piotrka i Wojtek uwiecznione w Anny telefonie:D
-białe rzęsy Kuby czyżby wcześniej spadł śnieg
-Justynki boskie stringi—->ekstaza Wojtka:D
-nie wiedziałam,że mogę być czyimś ulubionym ryjkiem ze zdjęcia
-macanie sutek chłopców przez Anke (nie pamiętam tego:P) ale Justynka mówi,że coś takiego miało miejsce
-niezapomniany pocałunek Jego…
-zmiana fryzu Justynki,bo w końcu dziewczyny wyglądają lepiej z rozpuszczonymi włosami
-kalambury na ostatniej religii:D haha
-hasło Pana W. „ta zapłakana to mi nie pomoże” haha
-naokrągło powtarzany tekst—>”Mariusz by tego nie chciał!”
-Akcja na w-fie Kulka rulezzz:D:D:D
**Jakoś nie mogę sobie przypomnieć co więcej także jak coś to w komentach:D.
Pozdro dla wszytskich i dla mojego Kochanie bawiącego się gdzieś we Włoszech:*
*
W strugach deszczu rozpływam się
Usta drżą i czuję lęk
Po mej twarzy wolno tak
Toczy się kolejna łza
W strugach deszczu moknie też
Fotografia ta, w dłoni mej ……;(;(;(

Jakoś tak wczoraj w ogóle nie mogłam spać…do 3.00 oglądalam telewizje,ale wcale nie byłam skupiona na tym ruchomym obrazie na wprost mnie.Myślałam o tym czy rzeczywiście potrafie sie tak bardzo zmienić dla jednej osoby…Skoro ktoś był w stanie mnie zmienić:/To ja sama powinnam dać rade:)I do tej pory szło mi naprawde nieźle,ale do czasu…Wczoraj moja ciocia powiedziała,że mam identyczny charakter ja ona i mój ojciec:/.Bardzo często ostro wybucham a już za chwilę jest wszystko dobrze…To chyba jedna z największych moich wad i to jak czepiam sie za byle gówno…Widzę że to już męczy innych…a zwłaszcza osobe mi najdroższą…Chcem sie zmienić,bo nie chcem znowu popełnić błędów,które kiedyś mnie zepsuły:/Zrobię to dla siebie i dla :* …
*
Heh chciałam też na forum publicznie przeprosić kogoś za swoje zachowania i to jak chamska byłam w stosunku do tej osoby…Jacek naprawde PRZEPRASZAM Cie za wszystko!!Na gg napisałam Ci jak to wszystko odczulam itd…
*
Kolejną sprawą jest to,że mój Mariusz jest najlepszym piłkarzem pod Słońcem i we wszechświecie.On uważa inaczej,ale jest bardo skromny:P.I to że w jednym meczu nie wyszło…to nie znaczy,że już przekreślasz swoją „karierę” naprawde…
Ja w Ciebie wierze…Wiem że jesteś dobry w tym co kochasz robić i to jest najważniejsze!!
*
Podziękowania dla Wojtusia i Marcina(on i tak tego nie przeczyta,bo uważa ze blogi to głupota:P) za to,że sprowadzili mnie na ziemie i otworzyli mi oczy!!!Thx:* „Pamiętasz”-Verba:*

Odwiesiłam bloga bo jakoś zachciało mi sie notke napisać:).Heh obecnie jestem chora i nikt nie wie co mi jest…To chyba objawy downa:P.Od Anki sie zaraziłam:: ..(Nie fochuj sie tylko).I nie było mnie w sql w czw i pt,z czego bardzo sie ciesze!!Bo chciałam odpocząć od tego wszytskiego:)Niektórzy wiedzą o co chodzi:).Po zebraniu spoko,mama nic za bardzo nie mówiła tylko żebym sie jeszcze troche pouczyła i oceny poprawiła.Może była taka ze względu na moją chorobe…heh też dobrze:)A tata nic nie wie i dowie się dopiero na koniec roku jak stopnie zobaczy..Miejmy nadzieje,że już poprawione:).Ostatnie tygodnie dały bardzo wiele,sporo rzeczy sie wydarzyło,o których nie bede pisała publicznie a wie o nic garstka ludzi.Z Anką łapiemy fazy ostree..Eh co do spowiedz Aniu to nie wiem jak to jeszcze będzie:)Bo wiesz anglik:)Ale jakby co to aparat trzeba kombinować i baze w krzakach zacząć budować:P.Nom co do reszty spraw to tak nie najlepiej sie układa…wciąż okłamywana przez najbliższych…i po co udawać?Przecież i tak znam prawde i nie tylko ja:( Za dużo tego wszystkiego jest i nie wiem o czym pisac więc bede kończyć.Pozdro dla bliskich mi osób i tej najbliższej KCBM:*

Nie obchodzi mnie co pomyślą ludzie …po prostu ostatnio u mnie źle sie dzieje i postanowiłam ze jednak napisze notke…Kochanie Moje nawet nie wiesz jak bardzo Cie kocham i jak wiele dla mnie znaczysz..Pierwszy raz w życiu przeżywam coś takiego i dobrze o tym wiesz…Dla mnie istniejesz tylko Ty i żaden inny!!Żaden!!To Ty jesteś moją wielką Miłością!!!Ciągle myśle i śnie tylko o Tobie:*.Jesteś światłem,które najjjaśniej świeci mi w trudnych chwilach i kiedy Cie potrzebuje…widze je wtedy tak wyraźnie…Kiedy wyciągasz do mnie ręke z pomocą…Tylko dla Ciebie bije moje serce tak bardzo mocno i dla Ciebie żyje!!!!Tam gdzie nie ma Ciebie dla mnie świat nie istnieje……
„Jesteś częścią mego życia,Bez Ciebie nie ma mnie”….Bez Ciebie wszystko traci sens…A kiedy jesteś przy mnie promienieje ze szczęścia…sam to zresztą widzisz…Ty sprawiłeś że jestem najszczęśliwszą dziewczyną pod słońcem:*:*I między innymi za to Ci dziękuje za to jaki jesteś kochany:*….
Pamiętaj że zależy mi na Tobie bardzooo i na Nas:).Chcem żebyśmy zawsze byli razem:)Wiesz co ja myśle na ten temat.Razem przetrwamy wszystkie przeszkody i trudności.Nie zapominaj że dla mnie jesteś Najważniejszą osobą i że Kocham Cie całą sobą i zawsze będe:*:*:*:*:*:*!!


  • RSS